Probem ze studentami - najemcami czwartek, 2010-07-29 12:11 (akt. czwartek, 2010-07-29 12:17) Obdrapane ściany, brudne toalety, zniszczone mieszkania, a na końcu niezapłacony czynsz. Taki obraz widziało już wielu właścicieli bydgoskich stancji. Jak sobie radzą i jakich łapią się metod biorąc na pokój studentów? Bydgoszcz jest duża, jest wiele mieszkań do wynajęcia, tak samo i chętnych, ale problem jest i to wielki. Jeszcze parę lat wstecz pospolity "Żak, kojarzył się nam ze spokojnym chłopcem,który po przyjściu z uczelni zamyka drzwi wynajmowanej stancji, siada do książek i wychodzi dopiero rano. Taki obraz mieliśmy kiedyś, a dziś? Wygląda to nieco inaczej,młodzi ludzie przestali szanować nie swoje mieszkania, co gorsza często wchodzą na głowę najemcy. Wynajmowane pokoje bardzo szybko stają się zbiorowiskiem brudu i smrodu. Ustalane wcześniej warunki przestają być priorytetowe, na pierwszym miejscu "zabawa":
Posłuchaj: Studenci bronią się twierdząc,że taką renomę wyrobiła im nieliczna grupa "nie grzecznych"uczniów. Jak więc wytłumaczyć fakt,że takich sytuacji jest coraz więcej? Wieczorne spotkania przy książkach zastąpiły hałaśliwe "popijawki". Jak radzą sobie mieszkańcy w doborze odpowiednich lokatorów? Ogłoszenia w gazetach, internecie, kartki wiszące na akademickich tablicach informacyjnych, czy też biura nieruchomości - to najpopularniejsze sposoby łapania chętnych. Ale to nie wszystko, najważniejsza jest rozmowa i to jakie wrażenie żak zrobi na wymagających najemcach. Choć czasami pierwsze wrażenie bywa złudne. Przekonała się o tym bydgoszczanka Ewelina:
Posłuchaj: Zarobić chcemy, ale czy warto? Kosztem zdemolowanego mieszkania, zszarpanych nerwów czy też zadłużenia w spółdzielni mieszkaniowej.
Radio Gra Zobacz podobne: Ostatni dzwonek na kupno tańszego mieszkania w Bydgoszczy 2010-08-23 (pn.) UKW bez barier 2010-08-19 (czw.) Bydgoscy "studenci dla Indii" 2010-08-15 (nied.) Wolne miejsca na uczelniach w Bydgoszczy 2010-07-19 (pn.) | ![]() Makabryczne znalezisko w Bydgoszczy dzisiaj 19:40 Dwaj 14-latkowie znaleźli reklamówkę, z której wystawała odcięta głowa psa. Błąd przy sprawdzaniu matury dzisiaj 12:45 Dwu i pół letnie dziecko błąkało się po bydgoskim Okolu dzisiaj 10:30 40 tysięcy czeka na bydgoszczan dzisiaj 9:37 [Toruń] Kaszczorek. Nasze osiedle jest z innej bajki Pana Kleksa, Krasnoludów, Sindbada i Alladyna - to nie ramówka dziecięcej stacji telewizyjnej, ale... |
Copyright (c)![]() | powered by![]() |